niedziela, 16 lipca 2023

Dzień 8


 8 dzień wyprawy.

       Zaczęło się dzisiaj wesoło, źle wbity  adres do nawigacji spowodował, że  trzeba było przejechać dodatkowo 80 km :). Jak przygoda to przygoda. Jednak późniejsze widoki i smaki zrekompensowały wszystko :). Pierwsze zdjęcie to esencja Włoch :). Prawie cały dzień spędzony w Montepulciano :) . Snucie się przepięknymi  uliczkami,  wino i kawa w lokalnych  kawiarniach.  Wczoraj  w rejonie Chianti  królowało białe wino. Dzisiaj  rejon w którym króluje czerwone.  Na wieczór  przerzut  już na pogranicze Toskanii i Umbrii. Oczywiście chill na basenie po podróży.    Wieczorna  kolacja z degustacją wina zamiotła wszystko. 5 cudownych dań 6 rodzajów wina spowodowało pełne zapomnienie o trasie w upale :)  Motocykl chodzi jak na razie cudownie. Takie przemyślenie, świat  z motocykla  to inny stan umysłu.  Oczywiście  podniosą  się głosy w stylu "byłem we Włoszech samochodem i było cudownie... " - Oczywiście, że tak, nie umniejszam  takim podróżom. Jednak powiem tak wybierz się motocyklem wtedy zrozumiesz o czym mówię :)  tego nie da się opisać to trzeba poczuć. W tej miejscówce  3 noce i stąd zwiedzanie term i małych lokalnych miasteczek.  Dopiero we wtorek długi przelot i  zmiana rejonu. Oczywiście każdego dnia nowa relacja i opowieść.  Czytajcie :) 














😊